Z życia wzięte.

Dowcipy, anegdoty, sytuacje komiczne wycięte z Waszego życia...uśmieeech:)

Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Nie Lut 01, 2009 2:03 pm

jutrzenka Czy zdarzyło wam się kiedyś cos śmiesznego? Jakaś wpadka przy ludziach? Coś co potem zamieniło się w miejscową legendę?
Piszcie!...
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Nie Lut 01, 2009 2:37 pm

W czwartej klasie podstawówki mieliśmy na muzyce jakąś tam piosenkę. I leciałą jakoś Bartoszu, Bartoszu...
A ja : Bartoszu, Bartoszu czego ryjesz w tym koszu.. xD
Nie widzę w tym nic śmiesznego, ale klasa to pamieta do dzisiaj.
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Nie Lut 01, 2009 2:40 pm

Fajnie Ci się to zrymowało :D
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez misiekk » Nie Lut 01, 2009 7:07 pm

Mi się przydarzyło takie coś, że szedłem kiedyś po chodniku z kolegą i szła sąsiadka z przeciwka i ciągle w duszy myślałem(było to wieczorem): "Zaraz jej powiem dobry wieczór",

NO i będąc już z metr od niej wyrywam się do przywitania, a ja palnąłem takie coś: "Dobranoc" :shock:

To był mój "przypał" największy w życiu :P A kolega się śmieje ciągle ze mnie :lol:
Awatar użytkownika
misiekk
 
Posty: 35
Dołączenie: Pią Sty 30, 2009 9:35 pm

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Nie Lut 01, 2009 8:04 pm

No to ja dosyć niedawno miałam coś takiego:
Bibliotekarka ze szkoły ciągle mi wypomina, że jej dzień dobry nie mówię. Więc jak ją zobaczyłam na drugim końcu ulicy zaczęłam do nie wrzeszczeć DZIEŃ DOBRY !!! xD
Zaczekała na mnie i stwierdziła, ze aż tak się nie mam wysiolać z tym mówieniem dzień dobry xD.
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Nie Lut 01, 2009 8:07 pm

Widzę, że jesteś bardzo kulturalnym czlowiekiemXD
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Nie Lut 01, 2009 8:51 pm

Oczywiście. Ale nie wtedy kiedy trzeba... ^^
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Nie Lut 01, 2009 8:54 pm

To się da wyćwiczyć :D
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez masterek » Pon Lut 02, 2009 7:45 pm

Ja miałem wpadkę taką, że wszedłem do sklepu i takie coś powiedziałem: "No to poproszę" :lol: Nie wiem z czego mi to wyszło. Do tej pory to pamiętam :P
Awatar użytkownika
masterek
 
Posty: 38
Dołączenie: Pią Sty 30, 2009 6:29 pm

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Wto Lut 03, 2009 5:26 pm

No to ja jak byłam mała poszłam do sklepu. Pamiętam, że wtedy dużorzecy kupowałam. I nie zabrałam siatki z zakupami xD. Gościara ze skelpu goniła mnie z tą siatką xD.
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Wto Lut 03, 2009 5:46 pm

Leciała za tobą z siatką na zakupy? Dobre, mogła bym to zobaczyć:P
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Wto Lut 03, 2009 8:21 pm

To raczej niemożliwe. Ale może ci kiedyć narysuję komiks na ten temat to sobie zobaczysz xD.
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Wto Lut 03, 2009 8:26 pm

O.o. A potrafisz rysować? Bo jak nie to ja podziękuje.
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Martuch » Wto Lut 03, 2009 8:28 pm

Aż tak źle z moim rysowniem nie jest, żeby rysunek oczy wypalał, więc raczej zniesiesz moje bazgoły.
Jednym okiem przyglądała się
Jakie to wszystko brudne i złe
Tak jak i inni miała nadzieję
Że kiedyś wszystko
Poukłada się
Awatar użytkownika
Martuch
 
Posty: 482
Dołączenie: Śro Sty 07, 2009 9:39 pm
Miejscowość: okolice Poznania

Re: Z życia wzięte.

Postprzez Kai » Wto Lut 03, 2009 8:41 pm

Ale pamietaj, że ja mam bardzo wrażliwy wzrok. Czekam...
Uwaga, jestem grafomanką.!
Do tego chorą...
Awatar użytkownika
Kai
 
Posty: 602
Dołączenie: Wto Sty 06, 2009 6:44 pm
Miejscowość: A daleko, daleko...


Powróć do Humor

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron